Witam!
Przeglądałem zdjęcia znajomych na portalach społecznościowych. Załamałem się. Brak ładnych zdjęć. Lubię fotografie. Nie zdjęcia, nie fotki, lecz fotografie. Rozumiem, że mało kto na imprezie, wycieczce jakiegoś dobrego fotografa pod ręką, dlatego już nie patrzę na to, że jedno zdjęcie jest nieostre, drugie źle kadrowane. Nie mam zupełnie nic przeciwko takim zdjęciom. Chodzi mi o emofotki...
Patrzcie. Z wyglądu fajna dziewczyna, trzeba przyznać. Czy naprawdę miała problem ze znalezieniem osoby, która złapie w rękę aparat i naciśnie pstryk? Przecież takie zdjęcie nie jest ani ładne, ani fajne. Typów emofotek jest wiele. Z rąsi, z przycięciem pół twarzy, kaczy dziób, z pozycji loda, itp. Ludzie! To naprawdę nie jest fajne. A mistrzostwem świata jest często zdarzający się motyw! "-Dziewczyny, uśmiechnijcie się, zrobię wam zdjęcie. -Nie, nie, nie! (tutaj zakrywanie twarzy ręką)". No dobra, nie chcecie zdjęć. Bywa. W takim razie dlaczego po chwili idziecie do toalety i robicie emofotkę telefonem w lustrze? Ręce opadają. Dosłownie.
Nie mam siły dalej o tym mówić.
Przy okazji. Emo. Ciężko jest w ogóle coś na ten temat powiedzieć. Punki, dresy, metale mają swoje zasady, swój styl ubioru, itp. Nie rozumiem jednak jaki jest sens w widzeniu świata w czarnych barwach i stosowaniu samookaleczeń. Wiem, że podręcznikowo emo zwyczajnie sprzeciwiają się agresji i materialistycznemu stylu życia raperów. Chociażby wizualnie widać to po obcisłych ciuchach, makijażu i nietypowych fryzurach. Straszny kontrast do luźnego stylu hip-hopu. Niby wszystko jest ok, lecz jeśli sami przedstawiciele uważają, że ich subkultura polega na tym, by nie cieszyć się życiem, lecz wręcz przeciwnie - przeżywać je w "smutnym" stylu, to coś tu jest nie tak! A samookaleczenia to już w ogóle paranoja. Pewne sprawy wymknęły się spod kontroli i nie ma nikogo, kto mógłby naprawić myślenie nastolatków.
Jak widzę takie urywki polskich seriali, to jestem bardzo zadowolony z faktu, że nie oglądam telewizji, bo to co tam się czasami dzieje jest po prostu niewiarygodne.
Zapraszam do czytania, komentowania i regularnych wizyt na blogu.
Pozdrawiam, MotW

o, tak. emo focie zabijają! śledzę Twoją stronę i masz bardzo ciekawe tematy. tych sztucznych emoludkow trzeba odizolowac od reszty, bo tylko psują innym humor. a emofotki ocenzurowac :D
OdpowiedzUsuńPowiem Ci tak, tematy bardzo na czasie. Jednak jak dla mnie masz na nie bardzo ogólne spojrzenie. Nie zagłębiasz się we wszystkie płaszczyzny, nie interesują cię przyczyny, skutki, znaczenie dla poszczególnych jednostek. Rozumiem, każdy ma swój sposób wyrażania opinii, jednak - oczywiście to jest moje subiektywne zdanie -jak już zaczynasz jakiś temat to przedstaw go od początku do końca.
OdpowiedzUsuńZaglądać będę nadal, ponieważ zapoznawanie się z opiniami innych kształtuje własny światopogląd, a Tobie życzę jak najwięcej takich czynników ;)